środa, 7 listopada 2012

Wsparcie...

Oboje z Młodym lubimy słodycze. Naszła nas ochota więc...

W sklepie:
Ja: - To Młody dla Ciebie biała czekolada z jagodami, a dla mnie co weźmiemy?
Syn: - Wafle ryżowe.

Czas się odchudzać? Ech, żmija na własnej krwi wyhodowana.... :))))

2 komentarze:

  1. Odchudzasz się, a Młody na straży, co byś z raz obranej drogi nie zawróciła?;-))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Sęk w tym, że się nie odchudzam....:) Chyba powinnam?

    OdpowiedzUsuń