sobota, 8 grudnia 2012

Szron...by Thuria






 
foto Thuria

Dla takich widoków jestem w stanie chwilowo polubić zimę. Oczywiście minusów, łącznie z temperaturą jest więcej, ale moja wrażliwość estetyczna została mile połaskotana i otulona bielą jak futrem.

3 komentarze:

  1. Na pewno szron, a nie szadź?

    pozdrawiam
    Anonim ten co zazwyczaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Zazwyczajny" Anonimie, też zwątpiłam, bo to co widzę, a to o czym trąbią w TV to dwie różne rzeczy. Sprawdziłam nawet, a co! Jeśli się mylę odmrożę, znaczy odszczekam wszystko. http://bartolomeusz.deviantart.com/art/szadz-czy-szron-76629356 Tu też mieli wątpliwości. Ja tam oba słowa lubię, bo takie fajne szeleszcząco polskie. A zjawisko piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia zrobiłaś powalająco piękne! :)))
    Cudny ten szron, aż się nie chce myśleć o zimnie :)

    OdpowiedzUsuń