Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2013

Starość jest cool

Obraz
Każdy z nas będzie stary. Dla jednego starość zaczyna się po 30. Dla innego po 90. Spotkałam wielu starszych ludzi i jedno ich łączy: pragnienie bycia kochanym i potrzebnym. Nasz świat pędzi do przodu. Jeśli ktoś nie nadąża, jest eliminowany z głównego nurtu. Spychany w boczne, ślepe uliczki. A przecież starość to nie tylko upierdliwość, zrzędliwość, smutek i stetryczenie, to również piękno ciepło, czułość i cierpliwość. To mądrość i doświadczenie. Szczególnie życiowe. Jeśli my będziemy szanować starszych, to i później nas, kiedy będziemy starzy, inni, dziś młodsi od nas uszanują. I nie wierzcie, że będzie Wam wszystko jedno. Z każdą uciekającą chwilą, człowiek coraz bardziej trzyma się życia, nagle dostrzegając jak wiele piękna i możliwości oferuje, których się dotąd nie doświadczyło. I że jeszcze nie czas umierać. 
Spójrzcie na te kobiety: artystkę, której imienia nie znam, Jane Goodall i Irenę Sendlerową. Pomyślcie o waszych babciach, które potrafią zrobić rzeczy, których wy nie c…

Ucieczka

Myślą o niej
Jest silna
jest pewna siebie

Poziomki zamienia
w krople słońca
albo rozgniata je
cieniutkim obcasem
czerwonego pantofla

Zapala i gasi
słoneczniki

Przebiega przez potok
po zielonej nitce
powoju

Nie wiedzą
że uciekając przed samotnością
ukryłaby się
w fioletowym dzwonku
albo w dziupli
opuszczonej przez sowę

[M. Hillar]

Widzę wyraźnie....

Są dni, kiedy świat dookoła mnie okrywa się czarnym woalem jak wdowa na pogrzebie. Wszystko dochodzi do uszu i oczu stłumione, zniekształcone, a mózg buntując się przed zbyt skomplikowaną pracą odszyfrowywania zewnętrznych wrażeń, odcina się od rzeczywistości i nie dopuszcza do wewnątrz nic i nikogo.
Są też dni krystalicznie przejrzyste i tak doskonale wyostrzone jak niebo w mroźną noc. Widać wtedy każdą gwiazdę, konstelację i mgławicę, jakby były na wyciągnięcie ręki. W takie dni zauważam zdarzenia, szczegóły, które natychmiast wywołują lawinę skojarzeń i wrażeń. 
Widzę wtedy o poranku, kiedy tłum napiera na drzwi podjeżdżającego tramwaju, jak do wolnych siedzeń, w prawie pustym wagonie jako pierwsi, bo i szybsi i silniejsi, przepychają się młodzi mężczyźni. Sadowią się zadowoleni niczym kwoki na jajkach (nomen omen) i pogrążają w porannych gazetach, drzemce, czy kompulsywnym smsowaniu. Żaden z nich nie zauważa, ani jednej kobiety, niezależnie od wieku czy statusu społecznego, ba na…

(... zabić nadzieję...)

Najgorsze, że trzeba nie wierzyć
Gdy deszcze, gdy słońce, gdy Bóg.
Stratował mój sen święty Jerzy,
Jak wrócę do ciebie bez nóg

Najgorsze, że porwie od nowa
Jak wczoraj fatalny nasz krąg.
Gdy dżungla szydercza i płowa,
Jak ciebie powitam bez rąk

Najgorsze, że jesteś, że jesteś,
Że czas wciąż ten sam choć nie nasz.
A oto i życia sylwester
Makijaż z witriolu na twarz.

I kto mnie, kto mnie ograbił?
Nie wróci Gerdo twój Kaj.
Najgorsze, że trzeba się zabić,
Gdy drzewa, gdy morze, gdy maj...

(K.M. Sieniawski)


-------------------------------------------------------------------
Dopisek z dnia 19-01-2013:
Kochani, nie chciałam nikogo straszyć. Proszę nie bijcie tylko wytłumaczcie. :) Delikatna jestem, choć silna. 

Wiersz ten siedział we mnie długo. Kiedyś był pusty, znaczył tylko tyle ile mogłam wyinterpretować z niego. Dziś jego wymowa jest inna. Zawiera w sobie wszystko co chciałabym wykrzyczeć, a nie umiem, co w mojej duszy siedziało nie nazwane, a Sieniawski wyciągnął na światło dzienne, obn…