czwartek, 18 kwietnia 2013

***

[Kiedy wspomnę] 

Kiedy wspomnę 
pieszczotę twych rąk
nie jestem już dziewczyną
która spokojnie czesze włosy 
ustawia gliniane garnki na sosnowej półce 

Bezradna czuję
jak płomienie twoich palców
zapałają szyje, ramiona

Stoję tak czasem
w środku dnia 
na białej ulicy 
i zakrywam ręką usta 

Nie mogę przecież krzyczeć

M. Hillar


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz